Nie można było sobie pozwolić na luksus kolorów..

Autor: 08.03.2021 3:07 0 51
Przykładowy
Przykładowy

Ale i w górę, jak po klawiszach. Kwadraty bruku mijały powoli pod naszymi nogami w jasną noc bezksiężycową, w mleczny, fałszywy dzień, daleko po północy. Rozprószona biel tego światła, mżąca ze śniegu, z bladego powietrza, z mlecznych przestworzy, była jak tchnienie twarzy--smuga, którą nieznany przechodzień zostawił w powietrzu. Nim doleciały do ziemi, były już bezforemną kupą pierza. W mgnieniu oka pokryła się wyżyna tą dziwną, fantastyczną padliną. Zanim ojciec dobiegł do miejsca rzezi,.

Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.

Brak komentarzy

To również może Ciebie zainteresować:

Reklama
Realizacja: Agencja Marketingu Internetowego